19 grudnia 2019

Kredyt a pożyczka – czym się różnią?

Kredyt a pożyczka – czym się różnią?

Na rynku jest wiele produktów finansowych, z których każdego roku korzysta coraz więcej Polaków. Niektóre terminy są używane zamiennie, jednak w praktyce wcale nie oznaczają tego samego. Przykładem są kredyty i pożyczki. Obie usługi dotyczą pożyczania pieniędzy na określony czas, ale jednocześnie jest między nimi sporo znaczących różnic. Co je łączy, a co dzieli? Kiedy która opcja jest warta uwagi?

Kiedy rozmawiamy o pożyczkach i kredytach, nie zastanawiamy się nad tym, czy oznaczają to samo. Oczywiste jest to, że bierzemy pieniądze z instytucji finansowej na dany cel i w podanym terminie musimy wszystko oddać. Mimo to, dokładne zasady przyznawania, spłaty, a nawet kosztów oprocentowania są zupełnie różne. Każda z tych opcji może być atrakcyjna dla innej grupy odbiorców. Dlatego też warto na wstępnie zastanowić się, jakie mamy możliwości i co jest dla nas opłacalne. A zatem kredyt a pożyczka – co je łączy, a co dzieli?

Podstawowe różnice między kredytem a pożyczką

Największa różnica między kredytem a pożyczką tkwi w regulacjach prawnych. W zasadzie to właśnie one skutkują tym, jakie są pozostałe różnice. Kredyt dostaniemy jedynie w banku i zawsze jest przyznawany w zgodzie z ustawą Prawa Bankowego i ustawą o kredycie konsumenckim, Kodeksem Cywilnym. We wszystkich tych dokumentów znajduje się wiele restrykcyjnych zapisów, które jasno precyzują wszystkie zasadny. Pożyczki mogą udzielać pozabankowe instytucje finansowe, a nawet osoby prywatne. Zasady związane z ich przyznawaniem i spłatą reguluje jedynie ustawa o kredycie konsumenckim i Kodeks Cywilny.

Czym się różni kredyt od pożyczki w związku z przytoczonymi regulacjami? Banki muszą trzymać się określonych procedur. Zanim dostaniemy kredyt, musimy spełnić wiele formalności, wypełnienie wniosku to jedynie początek. Oprócz tego bank może poprosić o zaświadczenie o zarobkach, sprawdzi naszą zdolność kredytową, zweryfikuje, czy nasze nazwisko nie pojawia się w bazach dłużników. To zawsze trwa. W przypadku pożyczki pożyczkodawca nie musi się sztywno trzymać typu formalności, co oznacza, że pożyczkę możemy dostać dużo prościej. Często nawet w takich sytuacjach, kiedy bank daje decyzję odmowną, to pozabankowe instytucje finansowe będą w stanie pomóc. O pożyczkę mogą starać się nawet bezrobotni!

Kolejną kwestią jest oprocentowanie i koszty. I tutaj ponownie banki mają nieco związane ręce i nie mogą zachęcić klienta na przykład zerowymi kosztami. Umowa kredytu zawsze jest odpłatna. Różnica między pożyczką a kredytem polega na tym, że pozabankowe firmy finansowe mogą oferować coraz to ciekawsze propozycje pożyczek, w tym darmowe. Jeśli dobrze przemyślimy wszystko, to może się okazać, że za pożyczkę nie poniesiemy żadnych dodatkowych kosztów.

Idąc do banku, musimy dokładnie podać cel, na który potrzebujemy pieniędzy. W przypadku pożyczki nie jest to obowiązkowe. Spłata kredytu zawsze jest w ratach. Natomiast jeśli chodzi o pożyczkę, wiele zależy od kwoty i podpisanej umowy. Chwilówki najczęściej spłaca się jednorazowo, a termin z reguły jest na kilkadziesiąt dni. Czasem jednak kwoty są wysokie, a warunki mogą obejmować spłatę w formie pożyczki ratalnej.

Co łączy pożyczkę i kredyt?

Jak widać, oba produkty finansowe dzieli bardzo dużo, ale są też pewne elementy wspólne. Pożyczka a kredyt – w czym są podobne? Przede wszystkim w obu przypadkach mamy do czynienia z powstaniem zobowiązania, które musimy uregulować. Oprócz tego w obu przypadkach możemy, ale nie musimy, podpisać umowę pisemną (przy pożyczce do 1000 zł może być ona ustna), a także rozłożyć zobowiązanie na raty. Oba produkty mogą być odpłatne, bo pożyczka jest darmowa tylko dla nowych klientów firm pożyczkowych, którzy mają pierwsze zobowiązanie w tej instytucji.

Co wybrać?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Musimy się zastanowić, jakie są możliwości i co nas dokładnie interesuje. Jeżeli zależy nam na wysokich kwotach, które będą rozłożone na dłuższy czas, a mamy przy tym stabilną sytuację zawodową i nie mamy zaległych zobowiązań, warto rozważyć kredyt bankowy. Mając wątpliwości co do swojej zdolności, czy obecności nazwiska w BIK, trzeba się liczyć z decyzją odmowną. Można natomiast rozważyć wizytę lub kontakt poprzez stronę internetową z firmą pożyczkową. Ale wcale nie trzeba jej traktować jako ostatnią deskę ratunku – nie brakuje sytuacji, w których to właśnie pożyczka opłaca się bardziej niż kredyt.

Kiedy zależy nam na czasie, ograniczeniu formalności, a tym samym również skróceniu całej procedury, wtedy dobrą propozycją będzie właśnie pożyczka. W przypadku banku na rozpatrzenie wniosku czekamy co najmniej kilka dni, natomiast pożyczka oznacza pieniądze nawet w tym samym dniu. Pożyczka będzie dla nas korzystną propozycją, jeśli potrzebujemy pieniędzy na krótki czas, a kwota jest nieduża, na przykład kilkaset złotych, czy kilka tysięcy. Wtedy też możemy wziąć chwilówkę, która będzie darmowa. Jest to w takiej sytuacji najbardziej opłacalna opcja. W ten sposób nie musimy ponosić kosztów związanych z oprocentowaniem.

Jak oceniasz artykuł?

Średnia ocena 0 / 5. Głosy 0

Oceń artykuł jako pierwszy.


Podobne artykuły