10 marca 2020

Wspólne konto bankowe dla par

Wspólne konto bankowe dla par
Posiadanie wspólnego rachunku bankowego to opcja coraz popularniejsza wśród par, które żyją w związkach kohabitacyjnych. To rodzaj próby dla ich związku – w ten sposób usiłują się lepiej poznać i sprawdzić, czy rzeczywiście mogą tej drugiej osobie w pełni zaufać.Osoby żyjące w związkach nieformalnych mogą założyć i prowadzić jedno wspólne konto bankowe. Oczywiście to banki ustalają w tym wypadku reguły oraz wymogi, jakie należy spełnić, żeby to rzeczywiście było możliwe. Ich polityka jest pod tym względem liberalna, bo mogą je otworzyć nie tylko małżeństwa, ale również pary żyjące w związkach kohabitacyjnych (również tych jednopłciowych). Warto nadmienić, że nie tylko pary mogą sobie założyć takie wspólne konto. Oprócz nich może to zrobić np. babcia z wnuczką albo rodzeństwo.

Jedno wspólne konto dla pary – jak działa?

Podstawowy warunek, jaki musimy spełnić, sprowadza się do posiadania pełnej zdolności do czynności prawnych. Od razu więc wiadomo, że osoby ubezwłasnowolnione oraz niepełnoletnie nie będą tego, mogły uczynić. Oprócz tego obie osoby chcące posiadać jeden wspólny rachunek, muszą mieć identyczny status dewizowy. Co to w praktyce oznacza? To, że nie może być tak, że jedna z nich będzie rezydentem kraju z zupełnie inną rezydencją podatkową.

Co umożliwia takie jedno wspólne konto dla pary?

Przede wszystkim powoduje, że obie osoby, które są jego współwłaścicielami, w taki sam sposób odpowiadają za zaciągnięte przez tę drugą stronę zobowiązania. Oprócz tego takie konto umożliwia nam również:

• pobieranie na rachunek wynagrodzenia oraz wszelkich innych wpływów,
• ustalenie i zgłoszenie zleceń stałych oraz swobodne korzystanie z poleceń zapłaty,
• realizowanie transakcji zbliżeniowych oraz przelewów,
• realizowanie wypłat oraz wpłat środków.

Oczywiście wszystkie ustalenia dotyczące kwestii związanych z tym rachunkiem musimy podjąć za zgodą drugiej strony. Żeby więc np. zwiększyć limit na koncie, powinniśmy uzyskać na to zgodę partnera. Ustna zgoda w tym wypadku nie wystarczy, bo wymagany jest podpis na wystawionym przez bank formularzu wyrażenia zgody na danego rodzaju usługę.

W przypadku jednego konta karty płatnicze są oczywiście dwie i to z różnymi pinami. Każdy z posiadaczy takiego konta może sobie ustalić inny dzienny limit kwotowy. Jeśli zaś jedna z osób zgubi kartę (albo zostanie ona jej skradziona), to wtedy ta druga również będzie mogła ją zastrzec.

Co trzeba zrobić, żeby założyć wspólne konto?

Takie wspólne konto bankowe zakłada się na takich samych zasadach jak każdy inny rachunek osobisty. Możemy to uczynić na trzy różne sposoby:

• poprzez wykonanie telefonu na infolinię,
• udając się osobiście do określonego banku,
• wypełniając oraz odsyłając na wskazany adres specjalny bankowy formularz internetowy.

Warto również wiedzieć, że wcale nie trzeba zakładać zupełnie nowego konta w banku, żeby partner mógł mieć do niego taki sam dostęp, jak ma to miejsce w przypadku konta do par. Żeby więc móc korzystać z takich samych praw, wystarczy udzielić tej drugiej osobie pełnomocnictwa do swojego rachunku. Może być ono pełne lub częściowe.

Czy takie wspólne konto jest drogie?

Z pewnością jest to korzystniejsza opcja niż prowadzenie kilku różnych rachunków. W końcu w tym wypadku tylko raz płacimy np. za jego prowadzenie. Oczywiście różnie to wygląda w różnych bankach. W jednych jest to bardziej, a w innych mniej korzystna dla klienta alternatywa. Zanim więc założymy takie konto, najpierw porównajmy oferty w jak największej liczbie banków. Wówczas warto sprawdzić, ile będziemy mieć do dyspozycji bezprowizyjnych bankomatów. Oprócz tego powinniśmy się dowiedzieć, ile w sumie będzie kosztowało prowadzenie takiego wspólnego rachunku.

Co trzeba zrobić, żeby rozdzielić wspólne dotychczas konto?

Co należy zrobić, gdy para się rozstanie albo, gdy jeden ze współwłaścicieli konta umrze? Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakiego rodzaju umowa została wcześniej zawarta z bankiem. W przypadku rozstania sytuacja jest jednoznaczna – każdy z partnerów może przejść na rachunek indywidualny. Jeśli chce, to może oczywiście wypowiedzieć tę wcześniej zawartą umowę i założyć sobie konto w innej placówce.

W przypadku śmierci partnera żyjący współwłaściciel danego rachunku nadal jest uprawniony do tego, żeby z niego korzystać i to na tych samych zasadach, które obowiązywały wcześniej. Oczywiście nie zawsze tego rodzaju rozwiązanie jest możliwe. Dzieje się tak wówczas, gdy spadkobiercy zmarłego współwłaściciela konta uzyskają sądowe postanowienie, na mocy którego dokonywanie wypłat z takiego rachunku zostanie zablokowane. Tym samym ten drugi (żyjący) właściciel konta nie będzie już nim mógł w dowolny sposób dysponować – przede wszystkim dokonywać wypłat i transferów na inny rachunek.

Czasami zdarza się również, że banki same wygaszają takie konto i proponują tej żyjącej osobie, żeby skorzystała z takiej alternatywy i otworzyła sobie nowy rachunek – tym razem indywidualny.

W pierwszym przypadku zaraz po uzyskaniu aktu zgonu bank musi zablokować środki, które znajdują się na takim koncie. Oprócz tego musi on również rozwiązać dotychczas obowiązującą umowę. Co do środków zgromadzonych na koncie – nie jest powiedziane, że dostaniemy je my, lub w przypadku naszej śmierci partner – muszą one zostać przekazane spadkobiercom. Oczywiście mogą oni otrzymać tylko te z nich, które wcześniej stanowiły własność jednego z partnerów, bo ten drugi ma pełne prawo do swojej części.

Jak oceniasz artykuł?

Średnia ocena 0 / 5. Głosy 0

Oceń artykuł jako pierwszy.


Podobne artykuły